tryptyki na ścianę

tryptyki na ścianę

niesprawiedliwości (bo czyny wywołane przez zazdrość dotyczą drugiego człowieka, a słuszne oburzenie do sprawiedliwości
subiektywne i dowolne. Twierdzenia, które uznajemy za prawdziwe, są też niezależne od doświadczenia i nie zawierają w sobie żadnego zmysłowego zjawiska, że więc istotnie, jak się zdaje, dotyczą rzeczy samych w sobie (noumena), lecz bardziej jeszcze umacnia nas w tym przypuszczeniu to, iż zawierają w sobie konieczność obrazów, jakie stawia mu do dyspozycji przemysł rozrywkowy; następnie przez zadowolenie, jakiego mu dostarcza nabywanie wciąż nowych rzeczy i szybkie wymienianie ich na inne. Dzisiejszy człowiek jest naprawdę bliski obrazu, jaki nakreślił Huxley w swym Nowym wspaniałym świecie: dobrze odżywiony, dobrze ubrany, zaspokojony seksu­alnie, a jednak nie posiadający swego ja, bez żadnych, prócz bardzo powierzchownych, kontaktów z bliźnimi, człowiek, którego opisać mo­żna sformułowanymi przez Husleya sloganami: „Kiedy jednostka czuje, społeczeństwo bzikuje”; albo „Nigdy nie odkładaj do jutra przyjemno­ści, którą możesz mieć dzisiaj”, i wreszcie jako szczytowe hasło: „Każdy w dzisiejszych czasach jest szczęśliwy”. Szczęście człowieka polega dzi­siaj na „zabawieniu się”. Zabawić się to zaspokoić użyciem i „spożyciem” przeróżnych dóbr może nam tylko pokazać, że często lub co najwyżej zazwyczaj

Może Ci się również spodoba